bez pytania 🇵🇱
Bez pytania mnie poczęto, nie wyraziłam zgody na to, teraz tylko patrzę w lustro mówiąc cicho mamo, tato. Zabierzcie mnie stąd latać zacząć chcę, a nie siedzieć w klatce mówiąc ,,ah me życie złe''. To już takie mdłe jak przesłodzone ciasto, w moim mózgu coraz bardziej ciasno od myśli zbyt wielu. Przesyt już myśli złych o mej osobie w mojej głowie, już nie psycholog czy pediatra ale raczej psychiatra, bez pytania stoję tutaj oglądając krople deszczu lecz czy je ktoś zapytał czy się męczą i męczą? Bez pytania wychowali, niby mama tylko chwali i chwali lecz czasem przez nią świat mi się wali i wali. Na domowych ścianach me arcydzieła, ściany te słyszały ile me życie klnęłam, łzy smutki czy radości wszystkie widziały wizyty gości. A ja między nimi stoję i się przypatruję lecz czy ich ktoś zapytał czy się męczą i męczą? Bez pytania mnie nazwali. Imię bez sensu jestem ciekawa czy ich to bawi. Moja poduszka od słuchania krwawi. Moje imię na ścianach będzie lecz nie na zdjęciach czy dyplomach ale na nagrobka płycie. Ah te życie ah te życie. Bez wiedzy stoję i wpatruję się w smutnych ludzi lecz czy ich ktoś pytał czy się męczą i męczą Bez pytania ułożono jak plan zajęć, jestem ciekawa czy ambitni tak będą jak będzie
Poetry Books 50% Off
Bestselling collections from top poets
